Agata
Manosa

Idzie Nowe! Pat & Rub – seria do pielęgnacji twarzy

2011-06-17 - Agata Herbut

Jako, że ostatnimi czasy uwielbiam kosmetyki, które opisane są jako naturalne – o nowej linii do pielęgnacji twarzy polskiej marki Pat & Rub muszę Wam wspomnieć!
„Bez kompromisów – 100% natury, 100% nowoczesności, 100% skuteczności, 100% przyjemności” – to ‚myśl’ przewodnia całej serii.

Pielęgnacja Twarzy PAT&RUB powstawała długo. Wiele prób i czasu kosztowało nas opracowanie w 100% NATURALNYCH receptur gwarantujących wysoką skuteczność i przyjemność stosowania kosmetyków do twarzy. Nasze formuły są hipoalergiczne – nie zawierają alergenów.
Pielęgnacja Twarzy PAT&RUB chroni, nawilża i naprawia. Zawiera substancje chroniące skórę przed czynnikami zewnętrznymi, łagodzące podrażnienia, nawilżające, przywracające i podtrzymujące równowagę hydrolipidową. Zawiera również naturalne surowce będące substancjami aktywnymi o udokumentowanej badaniami skuteczności w naprawczym działaniu na skórę.

Co znajdziemy w nowej serii? Wszystko, czego potrzebuje nasza skóra: kremy do pielęgnacji twarzy i szyi na dzień i na noc 30+ oraz 40+ (właśnie zdałam sobie sprawę, że ja już prawie należę do tej pierwszej grupy wiekowej…), oczyszczanie: płyn miceralny, mleczko i tonik, krem pod oczy, serum do cery przesuszonej i podrażnionej (ten produkt sprawia, że krew mi szybciej w żyłach płynie! jestem bardzo ciekawa!), koloryzujące kremy nawilżające w dwóch odcieniach (letnia alternatywa dla ciężkich podkładów?).
Bardzo ważny jest fakt, iż kosmetyki zawierają 100 procent składników pochodzenia naturalnego, nie posiada natomiast składników pochodzących z ropy naftowej, siarczanów, silikonów, glikolu, pegów. Nie mają sztucznych konserwantów, zapachu oraz barwników. Kremy zapakowane są w opakowania AIRLESS zapewniające higieniczne i precyzyjne dozowanie. Opakowania typu airless pozwalają ograniczać stosowaną ilość substancji konserwujących kosmetyk dzięki brakowi powietrza w opakowaniu oraz dozowaniu przez pompkę. Pudełko wykonano z papieru ekologicznego.

Nie wiem jak Wam, ale mi bardzo bardzo podoba się to, że coraz więcej firm stawia na naturę i na ograniczenie stężenia albo całkowite wyeliminowanie ‚syfu’ w swoich produktach. A poza tym to kolejna doskonała polska firma, która w niczym nie ustępuje tym zza wielkiej wody:)