Agata
Manosa

Shimmer & Shade czyli miłość do rozświetlaczy powraca!

2011-09-16 - Agata Herbut

Był taki czas, kiedy rozświetlacze były moimi ulubionymi kosmetykami, nie wyobrażałam sobie żadnego makijażu bez ‚śliskiego’ akcentu na policzkach i pod łukiem brwiowym. Zamieniłam je na róże, ale niestety – stara miłość nie rdzewieje i znów są ze mną! 🙂 Niebezpieczna ich ilość zaczyna gromadzić się w moich kosmetyczkach (pisanie „kosmetyczkach” zamiast „kosmetyczce” również robi się niebezpieczne, ale każda z bloggerek przecież ma ich wiele więc nie jestem osamotniona w swoim szaleństwie;)), a ja na nowo zaczynam się nimi zachwycać. Rozświetlacz, który dzisiaj Wam pokażę dostałam w prezencie od Oli z bloga belleoleum (dziękuję!), która także o nim pisała .


Shimmer & Shade, Collection 2000 w odcieniu Just Peachy!

Efekt jaki otrzymamy nie jest może nadzwyczajną taflą, która będzie trwała na naszej twarzy przez cały dzień, ale uważam, że stosunek jakości do ceny (shimmer kosztował o ile dobrze pamiętam 9,99 zł) jest zadowalający. Bardzo podoba mi się to, co widzę na zdjęciach – tak właśnie produkt wygląda na policzkach! Opakowanie kosmetyku jest plastikowe, ale solidne. Sam produkt bardzo przypomina mi sławnego maczka Clinique – do którego porównania jednak nie mam bo jeszcze nie wpadł w moje ręce 🙂

Wiem, że Ola upolowała go w sieci sklepów Pepco za ok. 10 zł / 10 gr. Cena naprawdę bardzo atrakcyjna za całkiem fajny jakościowo kosmetyk!