Agata
Manosa

Porządny nawilżacz – MAC, Complete Comfort Cream.

2012-06-21 - Agata Herbut

Obiecałam Wam, że podzielę się swoimi spostrzeżeniami na temat kremu do twarzy Complete Comfort Cream marki MAC. Zawartość opakowania zużyłam do ostatniej kropelki więc ogłaszam co następuje: jest genialny!






Używałam go jako kremu na dzień i na noc, przy takim użytkowaniu wystarczył mi na dwa pełne miesiące. Do Macowej pielęgnacji podchodziłam nieco sceptycznie, gdyż tak jak pewnie i większości z Was – marka kojarzy się głównie z kolorówką. Jak bardzo się cieszę, że okazał się fenomenalnym nawilżaczem mojej spragnionej skóry! Bardzo często moja cera odnotowuje minimalne „schodzenie” – najczęsciej w okolicach nosa, a czasem na policzkach – przez dwa miesiące nie zauważyłam niczego z powyższych. Complete Comfort Cream idealnie sprawdza się pod makijaż – nie roluje, szybko się wchłania i jest przemiły w aplikacji. Bardzo lubię masełkowe konsystencje, a ta jest wręcz idealna – zapewniam Was! Zbita, a jednocześnie znakomicie się rozprowadza, nie jest tłusta czy ciężka – bajka! Mogłabym się tak rozpływać i rozpływać, aż w końcu zanudzę Was na śmierć! Nie chciałabym tego za nic w świecie więc jeśli czujecie się zainteresowane macowym otulaczem (o właśnie – w chłodne miesiące jego konsysencja musi być jeszcze bardziej kołderkowa) maszerujcie do salonu i wyciągajcie rączki po próbkę!


Opakowanie zawiera 50 ml produktu, kosztuje ok. 150 zł.