Agata
Manosa

Meerkat – fiolet i złoto od Fyrinnae.

2013-02-08 - Agata Herbut

Kolejna porcja Fyrinnae – dzisiaj na fioletowo czyli odcień, który u mnie właściwie nie funkcjonuje, ale skoro zamówiłam pod wpływem jakiejś euforii to i wypróbować muszę. Meerkat okazuje się być idealnym cieniem do makijażu dziennego – nawet ja się dobrze czułam na fioletowo.



Lawendowy kolor ze złotymi drobinkami – okazuje się, że właściwie wszystkie odcienie, które zamówiłam są drobinkowe, świecące i „na bogato” – mimo, że zamierzenia takiego nie było i tak w paczce znalazłam bling blingi – to się chyba nazywa podświadomymi zakupami! Tak jak i jego poprzednicy odrobinę się osypuje jednak co do dobrej trwałości nie mam żadnych zarzutów.



Jak Wam się podoba fioletowa wersja sypkich cieni Fyrinnae? Poprzednie posty z cieniami tej marki w roli głównej możecie obejrzeć tutaj oraz tutaj.