Agata
Manosa

Nadal ślubnie – Essie, Using my maiden name.

2013-06-26 - Agata Herbut

Kolejna propozycja marki Essie w ramach tegorocznej, ślubnej kolekcji – Using my maiden name. Zupełnie coś innego, koniec z francuskim manicure, beżami, delikatnymi różami – bo niby czemu mamy się ograniczać i nie pozwalać sobie na odrobinę koloru?






Using my maiden name ma oddawać urok niebieskiej hortensji, jedna warstwa jest bardzo delikatna, kolejna tworzy już pełne krycie – lśniący fiolet, który najpiękniej wygląda w słońcu mieniąc się i skrząc.





„Miłość jest w powietrzu” … zatem zapraszam Was do poznania mojej najnowszej kolekcji ślubnej. Kolekcja prezentuje klasyczne, delikatne kwiatowe odcienie z figlarnym, totalnie nowoczesnym akcentem – każdy odcień jest jedyny w swoim rodzaju. Gdy mój mąż zaproponował mi małżeństwo, oczywiście powiedziałam „tak!”. Byłam podekscytowana faktem, że chce spotkać się ze mną przed ołtarzem. I byłam absolutnie pewna, że to on jest moją lepszą połową. Co nie przeszkadza mi nadal używać nazwiska panieńskiego. Zaszłam tak daleko i dziś dokładnie wiem kim jestem; nauczyłam się jednak trudnej sztuki kompromisu i jednej rzeczy, co do której oboje się zgadzamy: żadnego bagażu z przeszłości.

Na zawsze Wasza,Essie Weingarten. „





Jak Wam się podoba odcień, który Essie proponuje w kolekcji ślubnej? Dla mnie – jest to jeden z nielicznych fioletów, który bardzo mi pasuje i w którym dobrze się czuje.




Lakiey ze ślubnej kolekcji dostępne są wyłącznie w salonach manicure (45zł/13,5ml).