Agata
Manosa

Landrynki, róż i błysk: Girly, Revlon.

2014-07-04 - Agata Herbut



Mamy tutaj wszystko: róż, brokat i błysk – Revlon uraczył nas niewątpliwie cukierkową propozycją o nazwie Girly (a jakżeby inaczej?). Delikatnie różowa, jagodowa baza wypełniona po brzegi małymi świecidełkami okazuje się być świetnym poprawiaczem nastroju. Na zdjęciu widzicie dwie warstwy, baza jest półprzezroczysta zatem drobinki są idealnie widoczne i nic nie jest w stanie przyćmić ich uroku.





Wpisując w wyszukiwarkę „Revlon Girly” zobaczycie mnóstwo zdjęć lakieru – na długich paznokciach moim zdaniem wygląda zdecydowanie korzystniej. Potraktowany dodatkową warstwą lakieru w mlecznym kolorze podoba mi się najbardziej – taki efekt możecie zobaczyć tutaj.






O kwestii pozbycia się Girly z płytki nie muszę chyba zbyt dużo pisać – cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość lub sposób z folią aluminiową. Czy będę go nosiła często? Raczej nie, tą kumulację słodkości muszę dozować rozsądnie – raz na jakiś czas będzie najlepszą opcją.








Jakie jest Wasze zdanie? Tak czy nie do końca?