Agata
Manosa

Les Beiges Healthy Glow Multi Color 01, Chanel.

2014-08-29 - Agata Herbut



Les Beiges Healthy Glow Multi Color marki Chanel z założenia jest produktem wielofunkcyjnym – ma rozświetlać karnację i nadawać jej świeży, brzoskwiniowy kolor. Składa się z trzech odcieni, które można ze sobą mieszać lub używać solo. Najjaśniejszy sprawdzi się w roli rozświetlacza, środkowym możemy wymodelować twarz, dodając jej charakteru, natomiast mieszając go z różem otrzymamy piękny, delikatny odcień na wyżyny kości policzkowych. Oczywiście dobrym pomysłem jest także omieść pędzlem zanurzonym w pudrze powieki i tylko wytuszować rzęsy – całość będzie wyglądała delikatnie, nienachalnie, a przy tym zdrowo i świeżo.
Cera stanie się wygładzona i naturalnie promienna.





Kosmetyk ma piękny zapach brzoskwini, arbuza, jaśminu, maku, cyklamenu i białego piżma – kompozycja jest na tyle delikatna, że nie stanowi żadnego problemu przy codziennej aplikacji. „Imitując powiew świeżego powietrza na cerze, nowa gama produktów LES BEIGES podziela tę samą wizję wyzwolenia makijażu od makijażu. Podążając za intuicją, upiększaj odcień swojej cery. Prostota w każdym detalu od konsystencji po delikatną aplikację. Trio uniwersalnych kolorów daje efekt zdrowego blasku, rozświetla karnację i nadaje kolor policzkom. Trio uniwersalnych kolorów daje efekt zdrowego blasku, rozświetla karnację i nadaje kolor policzkom. Wielozadaniowa paleta dostępna jest w dwóch gradacjach kolorystycznych.Znakomicie dostosowuje się do indywidualnych potrzeb i pragnień. Stosując pędzelek można zblendować trzy odcienie dla uwydatnienia blasku karnacji. Najjaśniejszy odcień może posłużyć za rozświetlacz głównych partii twarzy: kości policzkowych i czoła. Najciemniejszy odcień doskonale sprawdzi się na kościach policzkowych, wyrzeźbi owal twarzy. Pośredni odcień można stosować na całej twarzy.”







Minimalistyczne, eleganckie opakowanie zaopatrzone w lusterko i zawierające ergonomiczny, półokrągły pędzelek. Mam wrażenie, że nigdy się nie skończy ponieważ mimo częstego używania nie zauważyłam ubytku. Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć jak wygląda na policzkach, na drugim foto (z pomarańczowym błyszczykiem) jest zdecydowanie bardziej widoczny, wybija się dzięki odcieniowi ust. Niemniej jednak efekt jest delikatny, zdrowy i moim zdaniem pięknie ożywia i orzeźwia cerę – puder okaże się idealny, gdy Wasza cera po nieprzespanej nocy będzie wydawała się zmęczona i poszarzała.






Ja w dalszym ciągu uważam i będę broniła swojego zdania, że produkty Chanel są magiczne – nawet jeśli nie jesteście w stanie uchwycić tego efektu na zdjęciach – w rzeczywistości jestem pewna, że zobaczycie to.