Agata
Manosa

Kulinarnie: Owsianka (nareszcie!).

2015-01-19 - Agata Herbut


Na początku miała stać się dietetycznym śniadaniem, sycącym i zdrowym. W tej chwili – jedna z ulubionych „potraw”, z trylionem dodatków, codziennie dopracowywana na nowo. Zjadłam setki owsianek, w różnych konfiguracjach i szczerze? Ani razu nie zdarzyło mi się, aby była niedobra. Ot, skromnisia.
Na Instagramie katuję Was zdjęciami moich kolorowych owsianek, często pytacie jak je robię i co dodaję więc w końcu postanowiłam podzielić się najprostszym przepisem świata na śniadanie. Zacznijmy jednak od tego, że przez wiele lat wydawało mi się, że owsianka jest trudna do zrobienia, czasochłonna i nudna. Nic bardziej mylnego – jeśli mama dwójki małych dzieci jest w stanie znaleźć czas na przyrządzenie jej codziennie rano to Ty tym bardziej! Najczęściej robię ją na mleku chociaż ostatnio mam wrażenie, że opcja na wodzie jest lżejsza, mniej zapychająca, lekko orzeźwiająca. Do słodzenia używam tylko miodu i nie zamierzam przestać – przygotowanie sprawia mi tyle frajdy, że nie ma możliwości abym zaczęła liczyć kalorie (ok, wersja z marcepanem, którą kiedyś zaprezentowałam może była lekkim przegięciem;)! Co dodaję? Najczęściej owoce bo te zawsze mamy w domu. Wersja jabłko z cynamonem jest o dziwo dość rzadka u mnie, ale mogę ją zrobić w każdej chwili. Wiórki kokosowe, płatki migdałowe, orzechy, słonecznik, nasiona goji, nasiona chia, rodzynki, masło orzechowe (łyżeczka!), kakao, mleko kokosowe – nieskończone możliwości! Z owoców najbardziej lubię kiwi, jabłka, pomarańcze i granaty, oczywiście nie mogę się doczekać truskawek, malin, agrestu i jagód.
Raz na tydzień, raz na dwa tygodnie robiąc większe zakupy wrzucam do koszyka kilka sztuk różnych owoców i mam problem z głowy, nie muszę codziennie wieczorem pamiętać, aby kupić coś do owsianki.





1/2 szklanki płatków owsianych

szklanka mleka/wody

łyżeczka miodu

Twoje dodatki




Płatki owsiane zalać mlekiem/wodą, dodać np. cynamon, jabłka, łyżeczkę miodu i gotować na małym ogniu co jakiś czas mieszając do czasu, aż płatki nie wchłoną większości mleka/wody i owsianka nie zacznie robić się kremowa i zawiesista (zajmuje to około 5 minut).






Wiem, że niektórzy moczą płatki owsiane przez noc np. w soku jabłkowym i rano nie muszą już ich gotować – tej wersji jeszcze nie próbowałam, wszystko przede mną. Podobnie z tzw. owsianką wytrawną czyli na słono oraz z syropem klonowym i prażonymi orzechami, miałyście okazję próbować? Przymierzam się do pokochania kaszy jaglanej – pierwsza przygoda z nią nie należała do udanych, ugotowałam wiadro kaszy i nie wiedziałam co z nią zrobić, próbowałam też płatków ryżowych i tutaj było o niebo lepiej, ale znowu…zrobiłam wiadro. Nie znam umiaru w jedzeniu, niestety. Psychicznie przygotowuję się do wersji z lodami, czuję, że będzie to coś naprawdę dobrego;)Napiszę to mniejszymi literami to i może niej kalorii będzie miała.
A Wy dziewczyny lubicie owsiankę? Jaka jest Wasza ukochana wersja?


PS. Na zdjęciu możecie podziwiać moją najpiękniejszą owsiomiskę, prezent od Weroniki z bloga livelle.