Agata
Manosa

Przed premierą: Chanel Les Automnales Fall 2015 Collection.

2015-09-04 - Agata Herbut

Jeszcze gorące! Postanowiłam podzielić się z Tobą jak najszybciej zdjęciami jesiennej kolekcji makijażu Chanel.
Les Automnales Collection, bo to właśnie ona jest bohaterką dzisiejszego wpisu mogę określić jednym słowem: jesień. Wszystkie barwy, które prezentuje kolekcja przypominają nam o nadchodzącej porze roku – są lekko zasuszone kwiaty, liście nabierające brązowych odcieni, głębokie orzechy i najpiękniejsze, nasycone i wibrujące kolorem czerwienie.


Często mam wrażenie, że kolekcje prezentowane na konkretne pory roku nie są już nas w stanie zaskoczyć i prawie za każdym razem mylę się – Les Automnales Collection mimo iż pozornie sprawia wrażenie prostej, jest intrygująca. Przede wszystkim idealnie spójna – odcienie dopełniają się, przenikają, tworzą całość. Okazuje się, że to, co nas otacza jest niekończącą się inspiracją.





Oczy.


Entrelacs Palette to produkt gwiazda, paleta pięciu kolorów – od jasnego beżu poprzez mleczne brązy kończąc na głębokim kasztanie. Les 4 Ombres254 Tisse D’automne czwórki w iście jesiennej odsłonie: zieleń, khaki, miedź, różowe złoto o kremowej, perłowej teksturze. Illusion D’Ombre Velvet to moje ukochane cienie do powiek, tym razem w dwóch barwach: 116 Rouge Gorge – zgaszona pomarańcza oraz dymna czerń
106 Fleur de Pierre.
Stylo Yeux Waterproof Eyeliner w aż czterech kolorach!
914 Feuilles – zielony, ciemny khaki,
918 Ardent – miedź,
919 Erable – metaliczny brąz oraz
921 Pomme De Pin – bardzo ciemny, gorzki brąz.
Na koniec Le Volume de Chanel Mascara 80 Coffee czyli wyrazisty, głęboki brąz.






Usta.


Rouge Allure Lipstick:
162 Meditation – satynowa, różowa brzoskwinia oraz
51 Lost & Delirious – matowa czerwień.
Chanel Rouge Coco Shine i moja faowrytka 112 Courage – wiśniowa czerwień oraz jej siostra wpadająca w brąz:
99 Missing.

Levres Scintillantes ujawnia się samotnie jako
212 Oak – skrząca czerwień z brązowymi tonami.



Twarz.



Joues Contraste Blush tej jesieni będzie kusił nas w odcieniu
260 Jinsha czyli mieszanką różu, złota, brązu. Delikatny, przy pierwszym wrażeniu stonowany, okazuje się jednak dopasowanym i dodającym bardzo twarzowego, dziewczęcego, a zarazem eleganckiego akcentu.





Paznokcie.


Trzy cudowne kolory przywołujące ciepłą, kojącą i jeszcze słoneczą porę roku:
669 Chataigne – kasztan

671 Ecorce Sanguine – czerwień

679 Vert Obscur – bardzo głęboka zieleń.



Poniżej na zdjęciach możesz zobaczyć Klaudię, która prezentuje jesienną kolekcję „na żywo”. Powieki skąpane są w pięciokolorowej palecie, na wyżynach kości policzkowych róż 260 Jinsha w duecie z odrobiną rozświetlacza z kolekcji gwiazdkowej, na ustach natomiast króluje 51 Lost & Delirious – przepiękna, matowa czerwień.





Podoba Ci się chanelowa jesień?
Który produkt zwrócił Twoją uwagę najbardziej?