Agata
Manosa

Tom Ford Beauty Summer Soleil 2019.

2019-05-27 - Agata Herbut

W chwili, gdy na moim blogu pojawia się letnia kolekcja Tom Ford Beauty, oznacza to tyle, że zaczyna się lato. Słońce, błękitne i bezchmurne niebo, gorąca skóra, woda. Brakuje mnie przy basenie np. w Positano, ale to zawsze może się zmienić, prawda?
Summer Soleil to najpiękniejsze, minimalistyczne opakowania, które kryją w sobie wyjątkowe produkty. W tym roku Tom wykreował między innymi przepiękną pomadkę w której zatopił złoto, bronzery, genialne rozświetlacze, podkład w gąbeczce. Więcej? Zobacz zdjęcia!

Zaczynamy od ust. Chcę pokazać Wam dwa produkty, które wyglądają pięknie zarówno w opakowaniu jak i na ustach. Po pierwsze, Lip Gelee czyli
błyszczyk posiadający kolorowe serce otoczone nawilżającą pomadką. Soczysta mandarynka Sunlit lub gorący róż Maldives, – przejrzysty kolor z solidną dawką właściwości odżywczych. W ofercie są cztery odcienie.

Po drugie, Lip Blush – sztyft wyglądający przepięknie na żywo! Tak, to jeden z tych kosmetyków, których szkoda używać.
Wzbogacony o lśniące 24-karatowe złoto nadaje ustom delikatny odcień, który dobrze wygląda przy każdej karnacji. Balsamiczna, bardzo przyjemna formuła gładko sunie po ustach, intensywnie je nawilżając i przybierając odcień lekkiego różu.

Pomysł na skórę? Delikatne konturowanie, równie subtelne rozświetlenie albo złocisty blask. Produkty przeznaczone do twarzy możesz używać na kilka sposobów, ja tak właśnie robię zawsze. W kolekcji znajdziemy również podkład w gąbeczce (cushion), a także rozświetlający, nawilżający podkład dostępny w 24 odcieniach.



Piękny bronzer Soleil Bronzer Glow dostępny w dwóch wielkościach (na moich zdjęciach ten mniejszy) oraz dwóch odcieniach: Gold Dust oraz Terra. Klasyczne, eleganckie opakowanie z lusterkiem skrywa wyjątkowe odcienie i bardzo wydajny kosmetyk. Pięknie rozprowadza się na skórze nie tworzy plam, nie ciemnieje.


Soleil Contouring Compact to z kolei trzy doskonałe produkty w jednym opakowaniu.
Połączenie różu oraz nude to róż do policzków, brzoskwiniowy rozświetlacz cudownie odbija światło, a bronzer w nieco ciemniejszym odcieniu podkreśla opaleniznę. Tak jak już wspominałam – każdego z produktów używałam także jako cienia do powiek, mieszałam ze sobą, robiłam wiele wariacji. Efekt? Od lat nic się nie zmieniło, kocham wszystkie kolekcje Soleil, te zimowe także – są w nich zazwyczaj moje ulubione odcienie zimnych, brudnych róży.

To nie koniec letnich nowości, równocześnie z kolekcją makijażową w perfumeriach odnajdziecie nową odsłonę zapachu Costa Azzurra, tym razem w wersji Acqua. Łączy w sobie chłodne powietrze i orzeźwiającą wodę, a więcej o tej kompozycji już niebawem na blogu!