Agata
Manosa

Ulubieńcy kosmetyczni lipiec 2021

2021-07-12 - Agata Herbut

Lato w pełni! Szczerze mówiąc, to ta pełnia upału jest nieco dla mnie uciążliwa, ale nie narzekam (za wiele) jednak bo wiem, że zaraz zrobi się chłodno i powróci szarobure niebo brrrr. Nie myślmy o tym! W lipcowym zestawieniu ulubieńców mam dla Ciebie dosłownie kilka produktów po które sięgałam i nadal z chęcią sięgam. Dlaczego jest ich tak mało? Bo jest gorąco i zminimalizowałam ilość aplikowania czegokolwiek na twarz. Na pewno zauważyłaś, że nie ma filtrów, ale to nie znaczy, że ich nie używam. Po prostu pokazywałam je miesiąc temu i robię to na bieżąco na moim Instagramie @agatamanosa. Nie przedłużam, chodź poczytać o moich ulubieńcach!

DEAR DAHLIA, RÓŻ DO POLICZKÓW

Mało znana w Polsce marka, ja znalazłam ją przez przypadek, po prostu trafiłam na ich konto na Instagramie. Zamówiłam cień do powiek (cudo!) oraz podwójny róż do policzków – jedna strona jest kremowa, druga pudrowa. Paradise Dual Palette Blusher Duo w odcieniu Petal Princess 02 jest przepiękny! Cukierkowy róż w wersji kremowej, a lilia z brokatem w wersji pudrowej. Możesz używać zarówno na policzki jak i usta czy powieki.

NUORI, PERFECTING FACIAL OIL

O tym olejku duńskiej marki Nuori pisałam już wiele razy. Nic się nie zmieniło, nadal bardzo go lubię! Świetny skład, delikatny zapach i co najważniejsze, bardzo dobre działanie odżywcze. Używam go najczęściej na noc, jako element pielęgnacji wieczornej. Nawilża, odżywia, koi skórę, która cały dzień przebywała na słońcu. To moje drugie opakowanie!

Yves Rocher, Monoi de Thaiti olejek do ciała

Linię letnią znam od ponad 15 lat! Kupuję ją co roku bo dla mnie pachnie wakacjami i szczęściem. Przepiękny zapach, miłe w użyciu kosmetyki, przyjemne opakowania. Olejek z drobinkami ze zdjęcia jest w wersji suchej i dobrze pielęgnuje zmęczoną słońcem skórę. Nadaje jej blask i pozostawia zapach, który uwielbiam. Polujcie koniecznie!

TARTE, RÓŻ DO POLICZKÓW

Bardzo lubię markę tarte, zarówno cienie do powiek, palety jak i pojedyncze róże do policzków. Przez długi czas sprowadzałam zza granicy bestsellerowy korektor Shape Tape, ale na szczęście od jakiegoś czasu marka jest już w Polsce (w Sephora). Róż ze zdjęcia to odcień Captivating – przepiękne połączenie brzoskwini, może moreli? Na mojej jasnej karnacji wygląda świetnie!

BASICLAB, ANTYOKSYDACYJNE SERUM WYRÓWNUJĄCE Z WIT. C 20%

Najnowsze serum jednej z moich ulubionych, polskich marek. Antyoksydacyjny specyfik o przyjemnej  wodno-żelowej formule z ultrastabilną formą etylowej witaminy C w stężeniu aż 20%, prebiotykiem i kompleksem peptydów. Do stosowania na dzień i na noc, skutecznie rozświetla skórę, nawilża, wycisza podrażnienia i zmiany zapalne. Sprawdzi się również przy cerze wrażliwej, normalnej, mieszanej, tłustej, a także skłonnej do trądziku!

LA MER, The Radiant Skintint SPF 30

Bardzo przyjemny produkt marki La Mer, który jest połączeniem makijażu i pielęgnacji. Delikatny fluid koloryzujący natychmiastowo koryguje wygląd skóry, podkreślając cały jej naturalny blask. Wyrównuje koloryt, a przy tym bardzo ładnie rozświetla. Używam koloru Light, dopasowuje się do mojej karnacji bez problemu. Jest trwały, bardzo podoba mi się jego wykończenie.

Pat Mc Grath MatteTrance™ pomadka do ust

Jedna z najpiękniejszych szminek do ust, jakie są na rynku! Idealnie matowa, przyjemna, komfortowa i trwała, a do tego wygląda wspaniale! Ma nawilżająca, kremową teksturę w połączeniu z nasyconym pigmentem, który zapewnie lekkie krycie za jednym pociągnięciem.

mokosh, brązujący balsam

Wspaniały kosmetyk! Odżywczy i nawilżający balsam o orientalnym zapachu pomarańczy z cynamonem, w naturalny sposób nadający skórze piękny odcień opalenizny – sprawdziłam na sobie i jestem pozytywnie zaskoczona i bardzo zadowolona! Oleje z baobabu, słonecznikowego i marchewki zapobiegają wysuszeniu skóry, wosk z borówki silnie nawilża, a macerat z kwiatów gorzkiej pomarańczy rewitalizuje i łagodzi podrażnienia. Balsam zawiera łagodzący aloes oraz działającą antyoksydacyjnie witaminę E. Jeśli lubisz produkty brązujące, bardzo bardzo warto poznać ten balsam!

Jestem bardzo ciekawa Twoich ulubieńców! Wpadło Ci coś w oko w lipcu? Daj znać!