Agata
Manosa

Serum stymulujące wzrost i objętość rzęs All You Need is Lash, Phlov by Anna Lewandowska

2021-11-04 - Agata Herbut

Odżywki do rzęs to dość trudny temat w środowisku beauty. Dlaczego? Część z nich zawiera bimatoprost czyli związek chemiczny wykorzystywany w kroplach do oczu obniżających ciśnienie śródgałkowe i okołogałkowe oraz w kosmetykach do zwiększania wzrostu rzęs. Składnik, a właściwie hormon uznawany jest za kontrowersyjny. Rezultaty nie utrzymują się stale, a wyłącznie w trakcie stosowania preparatu, a po odstawieniu bimatoprostu cykl wzrostu wraca do poprzedniego stanu. Co więcej, istnieje ryzyko osłabienia rzęs, gdyż do tej pory dostarczana substancja stymulująca była odpowiedzialna za ich porost, a zatem ich naturalna zdolność zostaje upośledzona. To nie koniec, aplikując odżywkę na linii rzęs, nie możesz mieć pewności, że substancja aktywna nie przedostanie się do oka (nawet mikro ilość to jednak ilość), a to nadal jest lek stosowany na jaskrę, której zapewnie nie masz. Warto przemyśleć czy warto narażać się na skutki uboczne tym bardziej, że na rynku pojawiło się serum, które ma bezpieczny skład i działa! Sprawdziłam je na swoich rzęsach!

Marka Phlov stworzyła All You Need Is Lash czyli „Skoncentrowane, naturalne i niezwykle wydajne serum sprawia, że rzęsy stają się dłuższe, grubsze i gęstsze. Jego delikatna, bezzapachowa formuła nie tylko nie podrażnia oczu, ale też szybko się wchłania – a aplikacja jest bajecznie prosta. Dzięki wysokiej skuteczności zawartych w nim naturalnych peptydów pierwsze efekty zauważysz już po 14 dniach regularnego stosowania. Serum zawiera starannie dobrane substancje odżywcze, które sprawiają, że cebulki stają się silniejsze, a rzęsy odporniejsze na wypadanie. Alantoina i kwas hialuronowy dodatkowo nawilżają je i wygładzają, sprawiając, że stają się bardziej elastyczne i lśniące.” Przetestowałam je na sobie (i nadal to robię) przez 14 dni, fotografowałam swoje rzęsy przed pierwszą aplikacją, w trakcie kuracji i po 14 dniach. Efekty za chwilę pokażę na zdjęciach, ale najpierw opowiem o samej aplikacji.

Ultra cienki pędzelek, który delikatnie wygina się i dopasowuje do kształtu oka. Nabiera odpowiednią ilość produktu dzięki czemu szybko i w łatwy sposób możesz zaaplikować serum wzdłuż linii rzęs. Najlepiej robić to wieczorem, na oczyszczoną powiekę, nie musisz stosować na dolną linię rzęs. Nie zauważyłam żadnych uczuleń, swędzenia czy opuchnięcia w związku ze stosowaniem All You Need Is Lash. W składzie znajdziesz 97,6% składników pochodzenia naturalnego, na końcu posta możesz zerknąć na INCI.

Serum All You Need Is Lash stosowałam raz dziennie przez okres 14 dni, robię to nadal dlatego też post za jakiś czas zostanie uaktualniony o kolejne zdjęcia. Czy widzę różnicę? Tak, zdecydowanie! Widziałam ją już po tygodniu, moje rzęsy są w lepszej kondycji, wydłużyły się i pogrubiły. Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się takich efektów bo od zawsze z pewną dozą podejrzliwości podchodziłam do takich specyfików. Na kilka tygodni przed oficjalną premierą otrzymałam od marki serum i przystąpiłam do testów. Byłam nimi podekscytowana i na maksa ciekawa efektów, głównie z powodu bycia niedowiarkiem w tej kwestii 🙂

zdjęcie pierwszego dnia kuracji
zdjęcie po 7 dniach stosowania serum All You Need is Lash
od lewej: pierwszy dzień kuracji, 7 dni kuracji, 14 dni kuracji

Na zdjęciach powyżej możesz zauważyć różnicę w objętości rzęs – do każdego opakowania dodawana jest miarka dzięki, której możesz kontrolować faktyczny wzrost rzęs. Jestem bardzo zadowolona i … testuję nadal! Będę się odzywać i dodawać nowe zdjęcia!

Jeśli zastanawiasz się czy możesz używać odżywki w czasie ciąży lub karmienia to nie ma żadnych przeciwwskazań do stosowania odżywki w okresie ciąży i karmienia piersią. W przypadku noszenia szkieł kontaktowych – jeśli chcesz stosować odżywkę rano, odczekaj do jej wchłonięcia przed włożeniem szkieł lub zastosuj ją wcześniej. Zalecamy jednak stosowanie jej wieczorem, więc już po ich wyjęciu. W przypadku szkieł noszonych całą dobę można stosować odżywkę w sposób klasyczny.

Jeśli masz wątpliwości na temat stosowania serum lub masz dodatkowe pytania, zajrzyj tutaj – na stronie marki znajdziesz wszystkie informacje!

Ingredients/INCI: Aqua*, Pentylene glycol*, Propanediol*, Butylene Glycol*, Hydroxyethylcellulose*, Hydroxyacetophenone, Allantoin*, Disodium Phosphate, Biotin*, Glycine Soja Germ Extract*, Triticum Vulgare Germ Extract*, Scutellaria Baicalensis Root Extract*, Biotinoyl Tripeptide-1, Myristoyl Pentapeptide-17, Dextran*, Acetyl Tetrapeptide-3, Trifolium Pratense Flower Extract*, Panthenol, Sodium Hyaluronate*, Arginine*, Lactic Acid*, Sodium Benzoate, Citric Acid*, Gluconolactone*, Calcium Gluconate*, Tromethamine, Urea.

Składniki (tłumaczenie) / INCI: Woda*, substancja nawilżająca pochodzenia roślinnego*, substancja nawilżająca z trzciny cukrowej*, składnik nawilżający*, zagęstnik pochodzenia roślinnego*, związek przeciwutleniający, alantoina – utrzymuje wilgoć*, substancja utrzymująca pH, biotyna – poprawia kondycję włosów* ekstrakt z kiełków soi*, ekstrakt z kiełków pszenicy*, ekstrakt z korzenia tarczycy bajkalskiej*, peptyd, zagęstnik pochodzenia roślinnego*, peptyd, ekstrakt z kwiatów koniczyny*, substancja nawilżająca, sól sodowa kwasu hialuronowego*, arginina – wygładzanie*, kwas mlekowy*, sól sodowa kwasu benzoesowego, substancja utrzymująca pH*, glukonolakton*, humektant pochodzenia mineralnego*, regulator pH, substancja wygładzająca * składniki pochodzenia naturalnego

Post powstał we współpracy z marką Phlov.