Agata
Manosa

BANDI anti dry+ czyli ratunek dla suchej skóry!

2022-02-15 - Agata Herbut

Kiedy kilka miesięcy temu zaczęłam testować produkty polskiej marki Bandi Cosmetics moja twarz była w opłakanym stanie. Naruszona bariera hydrolipidowa, wysuszona, ściągnięta – ta wyliczanka dla mojej skóry była bardzo niekomfortowa. Do sprawdzenia wybrałam produkty z linii anty dry+, to właśnie one przeznaczone są do wyprowadzenia bardzo suchej skóry na właściwe tory. Czy to się udało? Zapraszam do przeczytania wpisu!

Bandi to polska firma rodzinna założoną 35 lat temu przez Bognę Draniak, dzisiaj prowadzona jest przez jej córkę Joannę Draniak -Kicińską. Początkowo była to tylko marka profesjonalna, zaopatrująca gabinety kosmetyczne, od kilku lat specjalizuje się także w ogólnodostępnych kosmetykach do pielęgnacji domowej. Na co stawia Bandi? Na skuteczne receptury i wysokie stężenia substancji aktywnych, ale takie które są bezpieczne dla każdej skóry – to najważniejsze! Marka nie goni za modą, a każdy produkt tworzy z pasją, ma natomiast rozwiązania na problemy każdej cery.

Wiedziałam, że linia anti dry+ może okazać się wybawieniem dla mojej skóry. Opowiem Wam o kilku kosmetykach, które pomogły mi poradzić sobie z ekstremalnym przesuszeniem.

W pierwszej kolejności sięgnęłam po  Kremowa kuracja nawilżająco-naprawcza, którą można stosować dwa razy w tygodniu albo w razie potrzeby, codziennie. Ja wybrałam drugą opcję, każdego dnia na noc (przez ok, dwa tygodnie). Bogata formuła, silnie nawilżająca oraz naprawcza, przeznaczona do pielęgnacji cer suchych i bardzo suchych zmagających się z przejściowym i/lub długotrwałym przesuszeniem. Przywraca prawidłowy poziom nawilżenia skóry, regeneruje i odżywia, poprawia elastyczność, redukuje zmarszczki spowodowane przesuszeniem. Już po kilku zastosowaniach skóra czuje ulgę i większy komfort. W składzie znajdziesz między innymi: alantoinę, ektoinę ( ektoina chroni komórki przed oddziaływaniem szkodliwych czynników, takich jak wysoka temperatura czy promieniowanie UV, jest stosowana w preparatach łagodzących objawy alergii nosa i oczu oraz atopowego zapalania skóry, estry cholesterolu (wpływają na lepsze nawilżenie, naprawę i odżywienie skóry), olej kokosowy, witamina b3, niacynamid, witamina pp. Pamiętaj, aby stosować kurację zgodnie z przeznaczeniem!

Jeśli szukasz silnie nawilżającego kremu pod oczy to warto poznać Krem-maska pod oczy nawilżająco-naprawcza. Bogata konsystencja, nawilżający krem-maska na skórę pod oczami. Przywraca, wyrównuje i utrzymuje prawidłowy poziom nawilżenia skóry. Lekko wygładza, rozświetla i delikatnie „prasuje” zmarszczki spowodowane przesuszeniem. Po kilku użyciach skóra pod oczami była bardziej nawilżona, napięta i wygładzona. Na stronie internetowej Bandi możemy przeczytać: Preparat przeznaczony jest do stosowania na skórę pod oczy, na noc. Ze względu na bogatą konsystencję nie jest zalecane stosowanie go na powiekę górną. Dlaczego na noc? Kosmetyk zawiera palmitynian retinylu, który jest pochodną retinolu. Nie wykazuje działania drażniącego, jednak ma zdolność do przekształcania się w skórze w retinol, a jeśli chodzi o bogatą konsystencję to warto pamiętać, że pod wpływem rozgrzania, konsystencja kosmetyka jest bardziej płynna i może dostać się do worka spojówkowego.

Dla cery mieszanej/tłustej, która potrzebuje nawilżenia polecam Emulsja silnie nawilżająca. Lżejsza, bardzo przyjemna konsystencja i formuła, która natychmiastowo nawilża, koi podrażnienia wywołane przesuszeniem, przyspiesza regenerację skóry, a także naprawia funkcje barierowe naturalnego płaszcza hydrolipidowego skóry. Emulsję może być stosowana przez właścicielki każdego rodzaju cery, nie tylko mieszanej czy tłustej, jeśli masz suchą i wolisz lekkie konsystencje – mam nadzieję, że będziesz zadowolona! Co w składzie? Podobnie jak w przypadku kuracji o której pisałam wyżej: alantoina, ektoina, olej kokosowy. W emulsji dodatkowo mamy prowitaminę b5, drożdże, glicerynę, olej makadamia czy skwalan.

Jako dopełnienie linii anti dry+ warto sięgnąć po Przeciwzmarszczkowy krem SPF 50, który zapewni codzienną ochronę przed fotostarzeniem się skóry. Lekki, przyjemny kosmetyk, który zapewnia zmniejszenie szkodliwego oddziaływania promieniowania UV na skórę, koi podrażnienia, nawilża, a także wzmacnia naturalną barierę naskórkową. Bardzo go polubiłam i używałam już ponad rok temu, podzieliłam się nim także z przyjaciółką, która potwierdza moje zdanie: jest dobry!

To jeszcze nie wszystko! Ostatnim produktem marki, którego używałam w ostatnim czasie był booster – lekki, skoncentrowany specyfik antyoksydacyjny, wzmacniający potencjał komórkowy skóry z ektoiną i witaminą C. Chroni przed skutkami zanieczyszczenia środowiska, zmniejsza szkodliwy wpływ codziennej ekspozycji na promieniowanie UV oraz IR. Inicjuje procesy naprawcze, nawilża, wzmacnia barierę ochronną, przeciwdziała przedwczesnym zmarszczkom i utracie jędrności skóry. Wyrównuje koloryt cery, przywraca jej zdrowszy, młodszy i wypoczęty wygląd. Szybko wchłaniający się, nie klejący, bardzo przyjemnie odżywiający skórę. Miejski booster Antyoksydacyjny przeznaczony jest do stosowania samodzielnie lub pod krem, codziennie rano i wieczorem na oczyszczoną skórę twarzy, omijając okolice oczu.

Każdy z kosmetyków marki, których używałam znajduje się w wygodnym opakowaniu z pompką, to bardzo higieniczne rozwiązanie, które zapobiega dostaniu się czegokolwiek do produktu. Minimalistyczne opakowania, bardzo przyjemne konsystencje, a przede wszystkim świetne działanie. Ja zostałam fanką linii anti dry+!

Biorąc pod uwagę silne przesuszenie z jakim się borykałam muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona szybkością z jaką zadziałały te specyfiki. Najlepszym kołem ratunkowym okazała się kuracja, naprawdę pomogła opanować to, co działo się z moją cerą. Ah, może jesteś ciekawa jak doprowadziłam ją do takiego stanu? Krótki urlop z dziećmi: zima, mróz, baaardzo suche powietrze w hotelu, kilka razy dziennie basen + sauna. Naprawienie tego zajęło mi kilka razy dłużej niż trwał urlop 🙂

Produkty marki Bandi dostępne są w sklepie online  www.bandi.pl i w sieci drogerii hebe. Zostałam zaproszona przez markę do współpracy więc jak się domyślacie współpraca=kod, co uważam za super rozwiązanie! Mam dla Was aż 25% zniżki na cały asortyment Bandi! Lećcie na stronę www.bandi.pl, użyjcie kodu AGATA25 i dajcie znać jak sprawdzą się kosmetyki u Was!

*post powstał we współpracy ze świetną, polską marką Bandi!