Agata
Manosa

Kwasy – które kosmetyki z kwasami wybrać i jak je bezpiecznie stosować?

2022-04-09 - Agata Herbut

Kwasy wzbudzają pewnego rodzaju lęk, a z drugiej strony ciekawość, która jest spowodowana zapewne informacjami o świetnym działaniu na skórę. Jak zatem zacząć? Skąd czerpać podstawową wiedzę? Gdy zaczynałam swoją przygodę z pielęgnacją kwasami czułam się zagubiona i nie wiedziałam w którą stronę kierować swoje kroki po wiedzę. Myślę, że teraz jest o wiele łatwiej, ale… trzeba wiedzieć, gdzie szukać, prawda?

Podczas mojego live z Anetą z marki Bandi rozmawiałyśmy o kwasach, live jest zapisany i można go obejrzeć w każdej chwili. Wyjaśnia wiele kwestii, swoje pytania przygotowałam tak, jakbym nie wiedziała o kwasach nic. Live możecie obejrzeć TUTAJ, gorąco Was do tego zachęcam, rozwieje wątpliwości i usystematyzuje wiadomości.

Poniżej znajdziesz kilka odpowiedzi na najczęstsze pytania o kwasy oraz recenzję kosmetyków dr Skin Clinic oraz Bandi!

Po wpisaniu w wyszukiwarkę pytania o rezultaty działania kwasów czasami pojawiają się zdjęcia poparzonych skór z ostrzeżeniami. Czym różnią się produkty dostępne dla każdego, a czym te specjalistyczne, używane w gabinetach?

Te zdjęcia pokazują zazwyczaj nieprawidłowe stosowanie kwasów, między innymi używanie produktów zbyt mocnych czy za długie trzymanie ich na skórze. Pierwsze przygody z kwasami powinny być ostrożne, musisz dowiedzieć się jakie kwasy przeznaczone są dla twojego rodzaju skóry. Następnie wybrać markę i produkt, przestrzegać zaleceń stosowania. Produkty, które dostępne są w sprzedaży detalicznej są przebadane i nie zrobią Ci krzywdy. A te używane w gabinetach? Są używane właśnie tam ponieważ mają wyższe stężenia, bardziej zaawansowane formuły, a przede wszystkim osoba, która aplikuje je na twarz przeszła odpowiednie szkolenia. Nie są to tylko szkolenia z nakładania kwasu na twarz, są to szkolenia, które uczą jak zachować się w określonej sytuacji np. gdy skóra zaczyna reagować alergią.

Na co szczególnie uważać przy pierwszych użyciach kwasów?

Używać produktu zgodnie z przeznaczeniem, przeczytać instrukcję obsługi. Pamiętać o używaniu produktów z wysokim SPF jako element pielęgnacji. Pamiętaj, że aby kwas działał, wymaga odpowiedniego pH produktu. Im niższe, tym kosmetyk będzie bardziej złuszczający, analogicznie – im wyższe, tym działanie jest słabsze i delikatniejsze. I tutaj znowu powracamy do gabinetów – nie każdy producent podaje pH, zazwyczaj jest stężenie danego kwasu. Jeśli chcecie naprawdę zobaczyć i poczuć działanie kwasów warto wybrać się do profesjonalistki, a produkty dostępne w sprzedaży detalicznej mogą służyć np. do podtrzymywania efektu.

Przy stosowaniu kwasów bardzo, bardzo ważna jest też regeneracja skóry! Jeśli nie zadbamy o odżywienie skóry w tym czasie i nawilżenie albo będziemy zbyt często złuszczać możemy doprowadzić do zbyt dużego przesuszenia i zaburzenia bariery hydrolipidowej. 

Czy zaczynając swoją przygodę z kwasami jest coś o czym powinnyśmy pamiętać szczególnie? 

Zdecydowanie, odradzam stosowanie kwasów w wysokich stężeniach na własną rękę! Mam na myśli preparaty profesjonalne czyli te stosowane w gabinecie kosmetycznym. Dlaczego? Bo skórę do takiego zabiegu (np. peelingu chemicznego) należy odpowiednio przygotować, kwas zneutralizować (w pewnym momencie należy zahamować jego działanie, wiecie, że brak tego etapu sprawi, że kwas wciąż będzie działał?). Naprawdę lepiej oddać się w ręce kogoś, kto ma wiedzę bo może się to źle skończyć. Ja peelingi chemiczne wykonywałam u dermatolożki, a produkty dostępne w sprzedaży detalicznej w domu, zgodnie z zaleceniami.

 

Jeśli dla cery suchej najlepszy będzie kwas mlekowy, to co dla mieszanej i tłustej?

  • Cera tłusta i trądzikowa – kwas salicylowy, migdałowy, azelainowy
  • Cera z zaskórnikami – kwas azelainowy
  • Cera z przebarwieniami i bliznami – kwasy z grupy AHA np. mlekowy i glikolowy
  • Cera dojrzała z pierwszymi zmarszczkami – kwas ferulowy, (delikatnie odmładza skórę, a także zapobiega jej dalszemu starzeniu się, ponieważ zwalcza wolne rodniki i blokuje powstawanie nowych. Co ważne, kwas ten można stosować również na delikatną okolicę wokół oczu!)
  • Cera delikatna i wrażliwa – kwas laktobionowy, który wykazuje podobne działanie do kwasów AHA, ale jest znacznie łagodniejszy. W przypadku skóry wrażliwej powinnaś bardzo uważać
  • Cera sucha – kwas glikolowy, mlekowy, jabłkowy, winny, cytrynowy lub migdałowy

Kiedy jest najlepszy moment, aby zacząć wprowadzać kwasy?

Jesienią i wczesną wiosną słyszymy o włączaniu ich swojej codziennej pielęgnacji i to są właśnie te pory roku, które idealnie sprawdzą się na wykonywanie takich zabiegów.

Marka dr Skin Clinic to odnoga Bandi, możecie być więc pewne, że jakość jest bardzo wysoka! Obiecałam opowiedzieć o kilku produktach marki, w tym tych z kwasami. Zaczynamy!

Peeling kwasowy – rewitalizacja: to 5% kwas migdałowy i 10% polihydroksykwasy. Peeling delikatnie złuszczający, poprawia koloryt i odświeża wygląd cery, redukuje widoczność rozszerzonych naczyń krwionośnych oraz rozświetla, wygładza, delikatnie złuszcza naskórek. Może pomóc przy redukcji skłonności do zaskórników i niedoskonałości, a także zmniejszyć widoczność rozszerzonych tzw. porów skóry. Jak stosować? Wieczorem, 1 – 2 razy w tygodniu, nanieś kilka kropli na oczyszczoną skórę, omijając okolice oczu. Zmyj wodą po max. 30 minutach oraz nałóż kosmetyk z następnego etapu pielęgnacyjnego (nałożony kosmetyk nie może zawierać retinoidów ani kwasów!). W ciągu dnia stosuj wysoką ochronę UV. 1 butelka (30 ml) wystarcza na ok. 90 zastosowań!

Booster rozsjaśnienie: to 15% witamina C oraz 5% glukonolakton. Bardzo go lubię! Zawiera największą zalecaną dawkę witaminy C (15% Sodium ascorbyl phosphate), która w pełni przekształca się w skórze w kwas askorbinowy. Połączenie z glukonolaktonem umożliwia jednoczesną poprawę kolorytu, działanie przeciwzmarszczkowe oraz redukcję zaczerwienień. Odmładza wygląd skóry, także okolic oczu. Kosmetyk przeznaczony jest do każdego rodzaju cery wymagającej poprawy kolorytu i/lub działania odmładzającego, pomaga rozjaśnić widoczne cienie pod oczami. Jak używać? Rano i/lub wieczorem nanieś kilka kropli kosmetyku na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu, także pod oczy. Stosuj samodzielnie lub dodaj niewielką ilość do kremu. Ja używałam solo, a następnie aplikowałam krem z filtrem (rano).

Masło mycie i demakijaż to jeden z moich ulubionych produktów marki! Jako posiadaczka suchej skóry bardzo go doceniam. Skład to w 77% w molienty, witamina E, 1% olej owocowy. Umożliwia dwuetapowe oczyszczanie skóry w jednym kroku pielęgnacyjnym. Wyjątkowa formuła usuwa makijaż oraz umożliwia zmycie jego pozostałości, a tym samym skutecznie oczyszcza cerę. Maksymalnie wydajny, a do tego redukuje uczucie szorstkości i swędzenia wynikające z przesuszenia naskórka.

Żelowy olejek oczyszczanie zawiera 99% składników pochodzenia naturalnego, a w 69% są to emolienty. Oczyszczający żel na bazie odżywczych olejów roślinnych, który zamienia się w delikatne mleczko. Skutecznie usuwa zanieczyszczenia a jednocześnie pielęgnuje cerę. Jest bardzo przyjemny w aplikacji, delikatny, nie ściąga skóry i nie powoduje jej przesuszenia. Chroni naturalne nawilżenie skóry i kondycjonuje naskórek, a także dostarcza cerze niezbędne witaminy i składniki lipidowe zawarte w olejach roślinnych.

Na deser zostawiłam Booster odmładzanie bo to poważny zawodnik. Zawiera 3 formy retinoidów – czysty retinol, palmitynian retinylu oraz najnowszej generacji ester kwasu retinowego. Poprawia owal twarzy, korzystnie wpływa na gęstość, jędrność i elastyczność skóry. Wyrównuje koloryt cery, rozjaśnia przebarwienia, zmniejsza zarówno płytkie jak i głębokie zmarszczki. Działa jednocześnie przeciwstarzeniowo, jak i odmładzająco. Bardzo ważna jest aplikacja. Wieczorem nanieś kilka kropli boostera na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu, omijając okolice oczu. Ze względu na oddziaływanie retinolu na ilość wydzielanego sebum, w przypadku cery suchej, na początku kuracji może pojawić się przejściowe uczucie suchości, w miarę dalszego stosowania, suchość skóry zanika. W ciągu dnia stosuj ochronę przed promieniowaniem UV oraz odżywcze kremy do twarzy.

Na koniec chciałabym jeszcze wrócić do…początku czyli skąd czerpać wiedzę? Od osób, które na codzień zajmują się pielęgnacją, są w tym doświadczone albo wykształcone w tym kierunku. Ja na początku powierzyłam swoją skórę dermatolożce & kosmetolożce. Wiele marek ma na swoich stronach sporo informacji o pielęgnacji, często wypowiadają się tam właśnie lekarze albo osoby mające wieloletnie doświadczenie. Warto tam zajrzeć i poczytać!

Produkty wymienione w poście możesz kupić tutaj:

Booster odmładzanie TUTAJ

Żelowy olejek oczyszczanie TUTAJ

Masło mycie i demakijaż TUTAJ

Booster rozsjaśnienie TUTAJ

Peeling kwasowy – rewitalizacja TUTAJ

*Post jest efektem trwającej od dłuższego czasu współpracy z marką Bandi